Na pewno znacie fresk Michała Anioła “Stworzenie Adama” (znany również jako “Dotyk Boga”). To właśnie ten obraz przyszedł mi na myśl gdy wykonałam pierwsze zdjęcie kociej lampy. Cień kota “dotykający” łapką swojego towarzysza na lampie. Czasami sama jestem zaskoczona efektem końcowym swojej pracy…
Nowa wersja kociej lampy jest chyba najbardziej “kocia” ze wszystkich. Bardzo się cieszę, że ciągle mogę wykonywać coś nowego dla Was. Tutaj kolorki czarny mat i złoto.

MENU